*** w głowie pozamiatał wiatr
w drzwiach nie było klucza
wiec je wyważono
wiec je wyważono
siłowe rozwiązanie nie sprawdza się
w ogóle
pustkę w głowie wypełnię
bałaganem
gałganem strzępem
igłą i nitką
może uszyję nowy sweter
a może połatam stary, w końcu bardzo go lubiłem nawet jak był sprany i wyblakły
ale miał swój własny urok i styl, po co chodzić do sklepów zastępować stare nowym, chyba że się nie da
stare nowym?
prąd stały był przydatny
na krzesłach elektrycznych
w Stanach, mam tu takie krzesło
obraca mnie zawsze w złym kierunku
pod wiatr nie popłynie żaden statek
nawet taki z żaglem
słonecznym
...pozamiatał wiatr
może dlatego, że
za bardzo (się?) otworzyłem...
Komentarze
Prześlij komentarz