*** (II) malarz obrazów z pamięci wybrał każdy kolor jaki chciał
wsiadam na przystanku Spóźniony 02
w kierunku Hemingwaya, bilet w jedną stronę
do pętli
w tym autobusie chyba nie ma dwóch wolnych
miejsc siedzących
obok siebie
Ale jeśli dotrę, nie pytaj mnie dlaczego,
chociaż już dziś znam odpowiedź
Czerwone będą usta i czarne włosy
twarz barwy płótna
i czarny tusz na policzkach
Malarz obrazów z pamięci
wybrał każdy kolor jaki chciał
z wyjątkiem tego którym maluje się
ludzi razem
ma wyblakłe akwarele
i pędzle, które brudzą farby
w kierunku Hemingwaya, bilet w jedną stronę
do pętli
w tym autobusie chyba nie ma dwóch wolnych
miejsc siedzących
obok siebie
Ale jeśli dotrę, nie pytaj mnie dlaczego,
chociaż już dziś znam odpowiedź
Czerwone będą usta i czarne włosy
twarz barwy płótna
i czarny tusz na policzkach
Malarz obrazów z pamięci
wybrał każdy kolor jaki chciał
z wyjątkiem tego którym maluje się
ludzi razem
ma wyblakłe akwarele
i pędzle, które brudzą farby
Komentarze
Prześlij komentarz